1. Trwamy w oktawie Bożego Ciała. Procesja Eucharystyczna dziś po sumie, a w tygodniu wraz z Mszą św. i nabożeństwem o godz. 18.00. Serdecznie zapraszamy.
Dziś po „SUMIE” – zmiana Tajemnic różańcowych.
2. W tym tygodniu:
* Jutro – wsp. św. Jadwigi Królowej
* We wtorek – spotkanie grupy modlitewnej „ Legion Maryi” na które bardzo serdecznie zapraszamy.
Natomiast w czwartek zakończenie oktawy Bożego Ciała. Msza św., procesja Eucharystyczna oraz poświęcenie wianków i błogosławieństwo dzieci o godz. 18.00. W czwartek po zakończeniu nabożeństwa od godz. 19.30 rozpocznie się całodobowa Adoracja Najświętszego Sakramentu.
Osoby chętne do udziału w tej Adoracji proszone są o wpisanie się na listę, która jest w kościele.
3. W piątek – Uroczystość N.S.P.J. O godz. 18.00 – zakończenie Adoracji i Msza św.
W piątek będziemy także przeżywać 27. w rocznicę pobytu św. Jana Pawła II w Sandomierzu. W dniu tym organizowane jest wynagradzające czuwanie modlitewne. Rozpocznie się ono na placu papieskim w Sandomierzu o godz. 20.45. Następnie będzie przejście do Bazyliki Katedralnej, gdzie będzie nocne czuwanie. O godz. 21.20 zostanie wystawiony Najświętszy Sakrament m.in. do osobistej modlitewnej adoracji. Ok. godz. 24.00 zostanie odprawiona Msza św. oraz zawierzenie i poświecenie się Najświętszemu Sercu Jezusa oraz Niepokalanemu Sercu Maryi.. Zachęcamy do udziału w tym modlitewnym czuwaniu.
Ponieważ w piątek wypada Uroczystość, dlatego w tym dniu nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.
4. W sobotę – wspomnienie Niepokalanego Serca Maryi.
5. Jak było już ogłaszane, w następną Niedzielę będzie w Studzieńcu odpust, dlatego też Msze św. w Krzakach w następną Niedzielę będą o godz. 7.30 i 9.30.
Natomiast w Studzieńcu „Suma odpustowa” ku czci Niepokalanego Serca Maryi będzie o godz. 11.00.
6. Serdeczne podziękowanie składamy tym, którzy przygotowali kościół na Uroczystość Bożego Ciała i dzisiejszą Niedzielę. Bóg zapłać za poświęcony czas i trud włożony w wykonanie tych prac.
7. Zachęcamy do zakupu i czytania parsy katolickiej, która znajduje się w kościele.
8. Uczniów kl. VIII i VII przygotowujących się do sakramentu bierzmowania zapraszamy na spotkanie we wtorek, na godz. 17.00.
Niech Najświętsze Serce Jezusa i Niepokalane Serce Maryi – naszej Matki, maja nas wszystkich w swojej opiece. Szczęść Boże na cały nowy tydzień życia.
Katecheza, 7 czerwca 2026.
Krzywdy cierpliwie znosić
Autor Księgi Mądrości Syracha poucza: „Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie” (Syr 1, 22). Tekst ten zachęca nas do cierpliwego znoszenia krzywd. Zastanówmy się podczas dzisiejszej katechezy nad następującymi zagadnieniami: Czym jest w ogóle krzywda? W jakich środowiskach możemy jej doświadczyć? Czy zawsze trafnie ją oceniamy? Czy zawsze oznacza ona umyślne działanie powodujące cierpienie drugiej osoby? Odpowiedź na te pytana nie jest jednoznaczna. Z pewnością musi nam towarzyszyć świadomość wielkiej różnorodności charakterów, temperamentów, uwarunkowań środowiskowych każdego człowieka. Często jest tak, że to co dla jednego jest rzeczą zwykłą, dla drugiego jest nie do zniesienia i powoduje poczucie skrzywdzenia. Oczywiście są normy obiektywne, które dotyczą wszystkich, jednak w codziennych relacjach często problem tkwi w szczegółach.
Krzywd różnego rodzaju możemy doświadczać w wielu miejscach. W środowisku rodzinnym spotykamy się z odmiennymi poglądami, potrzebami i sposobami reagowania. Czasami trudno o wzajemne zrozumienie i jasną komunikację, bo uczucia zaciemniają trzeźwe patrzenie na sytuację i każdy chce pozostać przy swoim zdaniu. Stąd tutaj tak łatwo o krzywdzenie się trwające latami, bo wspólne zamieszkiwanie pod jednym dachem daje ciągle nowe okazje do wzajemnego ranienia się. Rany powstałe w wyniku tego bywają głębokie, bo wyrządzone przez najbliższe człowiekowi osoby: ojca, matkę, rodzeństwo czy same dzieci. Kolejnym miejscem znoszenia krzywd jest środowisko pracy, dziś tak często mówi się o zjawisku mobbingu. Wszelkie zbyt długotrwałe sytuacje stresowe mają czasami dramatyczne skutki dla życia poszczególnych pracowników. Jeśli braknie gotowości do zrozumienia i szanowania swoich często rozbieżnych poglądów, to praca staje się udręką.
Św. Siostra Faustyna zanotowała w swoim Dzienniczku: „Kiedy się żegnałam z siostrami i już miałam odjechać, jedna z sióstr bardzo mnie przepraszała, że mi tak mało dopomagała w obowiązku i że nie tylko mi nie dopomagała, ale że się starała zawsze utrudniać. Jednak ja ją w duszy uważałam za dobrodziejkę wielką, bo wyćwiczyła mnie w cierpliwości; do tego stopnia mnie ćwiczyła, że jedna ze starszych sióstr wyraziła się tak – że siostra Faustyna to albo głupia, albo święta, bo naprawdę przeciętny człowiek nie zniósłby tego, żeby tak ktoś stale robił na przekór. Ja jednak zawsze zbliżałam się do niej z życzliwością. Starała się ta pewna siostra tak utrudniać mi pracę w obowiązku, tak że pomimo mojego wysiłku, udało się jej nieraz coś zepsuć z tego, co było dobrze zrobione – jako mi sama przy pożegnaniu zeznała, przepraszając mnie bardzo. Nie chciałam wnikać w intencje jej, ale brałam to, jako doświadczenie Boże…” (Dz. 632).
Jezus mówił: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mt 16, 24). Często tym krzyżem może być cierpliwe znoszenie krzywd ze strony innych. Chodzi o to, aby przestać oczekiwać, że to inni się zmienią i uparcie żądać od nich przemiany. Wymaganie od innych, by byli tacy jak my chcemy nie prowadzi do niczego. Pierwszym krokiem do lepszego życia jest zmiana siebie. Stąd powinno się zrezygnować z łatwego osądzania innych, bo dopiero wtedy, gdy podejmiemy trud pracy nad sobą, będzie nam łatwiej zrozumieć bliźnich i znosić krzywdy przez nich zadawane. W jaki sposób odpowiadać na krzywdę? Nie nerwami, pełnym nienawiści słowem, rządzą odwetu, szukaniem sposobu odegrania się, ale milczeniem i modlitwą za prześladowców. Pan Jezus mówił: „Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mt 5,44). Karę i odwet zostawmy zawsze Bogu, który jest Sędzią „żywych i umarłych” i tylko On zna najgłębsze motywy ludzkiego działania.